Trudno powiedzieć, czy to sukces, jednak rosyjska policja chętnie pokazywała zatrzymanego. W radiowozie siedział dość niecodzienny aresztant. Biały polarny niedźwiedź. Tak służby rozbiły demonstrację Greenpeace w Moskwie.
Działacze Greenpeace protestowali przed siedzibą Gazpromu w Moskwie przeciwko inwestycjom rosyjskiego gazowego giganta w poszukiwania złóż u pod dnem arktycznych mórz. Na ogrodzeniu powiesili transparent z napisem: "Gazprom zabija Arktykę", był również ekolog przebrany za białego niedźwiedzia.
Akcja skończyła się interwencją policji. Funkcjonariusze rozbili demonstrację, a działaczy Greenpeace zapakowali do radiowozów.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Powiązane