Szef chińskiej dyplomacji Yang Jiechi, podczas wizyty w Nowym Jorku oskarżył w czwartek Japonię o kradzież spornych wysp na Morzu Wschodniochińskim. Wyspy są "od czasów starożytnych integralną częścią Chin" - powiedział.
Komentarz padł z ust chińskiego dyplomaty w kuluarach sesji Zgromadzenia Ogólnego ONZ.
Bezludne wyspy, które w Japonii nazywa się Senkaku, a w Chinach Diaoyu, są od wielu lat administrowane przez Japonię. Po ogłoszeniu przez rząd w Tokio decyzji o wykupieniu ich od prywatnych japońskich właścicieli w całych Chinach dochodzi do antyjapońskich protestów.
Diaoyu (Senkaku) leżą w pobliżu bogatych łowisk oraz prawdopodobnie dużych złóż ropy naftowej i gazu.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Powiązane
Zobacz
|