Dziennik Gazeta Prawana logo

Hakerzy wyciągnęli prywatne listy córki Tymoszenko. Opozycja wściekła

14 stycznia 2013, 11:25
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Kijów, zdjęcie ilustracyjne
Opozycja chce głów za publikację prywatnych listów /Shutterstock
Ukraińska opozycja chce głów tych, którzy dopuścili do publikacji prywatnych listów córki Julii Tymoszenko. Przeciwnicy Janukowycza proszą o pomoc zachodnie spec służby - nie wierzą, że lokalne władze są w stanie sprawę wyjaśnić.

Ukraińska opozycja żąda, aby informatycy i hakerzy odpowiedzialni za publikację prywatnej korespondencji opozycyjnych działaczy zostali ukarani. Chodzi o listy córki byłej premier Julii Tymoszenko - Jewhenii - i Hryhorija Nemyrii, który w opozycji odpowiada za kontakty zagraniczne.  Zjednoczona Opozycja zwróciła się w tej sprawie do zagranicznych organów ścigania, ponieważ - jak czytamy - jej zdaniem, organizatorem prowokacji jest ukraińska władza, która stara się zdyskredytować najbliższe otoczenie Julii Tymoszenko. Opozycjoniści twierdzą, że sprawą zajmują się już śledczy ze Stanów Zjednoczonych, Wielkiej Brytanii i Niemiec.

Pod koniec poprzedniego roku i na początku nowego w internecie pojawiła się korespondencja Jewhenii Tymoszenko i Hryhorija Nemyrii. Opozycja przekonuje, że w przypadku tego ostatniego listy są fałszywe. Jeżeli chodzi o córkę byłej premier, część jest prawdziwa, a część fałszywa. Listy mają jakoby świadczyć o tym, że opozycjoniści korzystają z pomocy firm lobbystycznych w Stanach Zjednoczonych i Unii Europejskiej. Właścicielem dwóch stron internetowych, na których pojawiła się korespondencja, jest jedna i ta sama osoba. Podobnie w przypadku serwerów.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło IAR
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj