Dziennik Gazeta Prawana logo

W Kairze leje się krew. Są zabici i ranni

5 lipca 2013, 15:57
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Manifestacja w Egipcie
Protest zwolenników Mursiego/AP
W Kairze zwolennicy obalonego prezydenta Egiptu starli się z siłami bezpieczeństwa. Są zabici i ranni.

Kolejne starcia w Kairze. Doszło do strzelaniny pomiędzy maszerującymi w stronę kwatery głównej armii zwolennikami odsuniętego od władzy prezydenta Mohammeda Mursiego oraz siłami bezpieczeństwa. Według nieoficjalnych na razie doniesień AFP, zginęły co najmniej trzy osoby. Są też ranni. Kilkusetosobowa grupa osób popierających Bractwo Muzułmańskie usiłuje przedostać się do miejsca przetrzymywania Mursiego. Wcześniej ugrupowanie byłego już prezydenta wzywało zwolenników do pokojowych manifestacji.

Od wtorku aresztowano około 300 polityków Bractwa Muzułmańskiego, w tym lidera grupy Mohammeda Badie. Obalony prezydent Mohammed Mursi wciąż przebywa w odosobnieniu, pilnowany przez żołnierzy. Były przywódca ma zakaz opuszczania kraju w związku z oskarżeniem go o obrazę sądu. Obowiązki głowy państwa przejął dotychczasowy prezes Trybunału Konstytucyjnego Adli Mansur, który został wczoraj zaprzysiężony na tymczasowego prezydenta.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło IAR
Tematy: manifestacje
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj