Dziennik Gazeta Prawana logo

Pat w negocjacjach. Pjongjang groził wprowadzeniem wojska

4 sierpnia 2013, 15:31
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Negocjacje koreańsko-koreańskie
Negocjacje koreańsko-koreańskie/AP
Kończy nam się cierpliwość - to ostatni komunikat południowokoreańskich władz wysłany na Północ. Od tygodnia Korea Północna nie odpowiada na propozycje wznowienia negocjacji w sprawie koreańskiej strefy ekonomicznej. Po fiasku kilku rund rozmów, Pjongjang zagroził nawet wprowadzeniem do strefy wojska.

Głos w sprawie przedłużającego się konfliktu wokół koreańskiej strefy ekonomicznej w Kaesong zabrało dziś południowokoreańskie ministerstwo ds. zjednoczenia. Cierpliwość Koreańczyków z Południa jest u kresu - zakomunikowali przedstawiciele Seulu.

W ostatnich tygodniach doszło do 6 rund bezpośrednich rozmów wysłanników Północy i Południa w sprawie przyszłości Kaesong. Nie osiągnięto jednak porozumienia.

Nieoficjalnie wiadomo, że Korea Południowa żąda od Północy gwarancji, że w przyszłości nie dojdzie do podobnej sytuacji, kiedy jednostronnie blokowany był dostęp do Kaesong.

Na początku kwietnia tak właśnie postąpił Pjongjang, wymuszając w ten sposób wstrzymanie produkcji w strefie, gdzie zatrudnionych było ponad 50 000 Koreańczyków z Północy.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło IAR
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj