Na Półwyspie Koreańskim rozpoczęły się wspólne manewry sił Korei
Południowej i Stanów Zjednoczonych. Ćwiczenia potrwają 12 dni, a ich
celem jest między innymi lepsze przygotowanie na wypadek prowokacji
militarnej lub cyberataku ze strony Korei Północnej.
W dorocznych manewrach o kryptonimie "Ulchi Freedom Guardian" bierze udział 50 tys. żołnierzy południowokoreańskich i 30 tys. amerykańskich, w tym 3 tys. żołnierzy stacjonujących na stałe w Stanach Zjednoczonych bądź w amerykańskich bazach na Pacyfiku.
Sierpniowe manewry sił Korei Południowej i Stanów Zjednoczonych były zazwyczaj dla Korei Północnej okazją do formułowania gróźb.
Jak zauważa południowokoreańska Agencja Yonhap, w tym roku Pjongjang nie zareagował na zapowiedź wspólnych ćwiczeń tuż za jego południową granicą.
W ubiegłym tygodniu obydwa państwa koreańskie doszły do porozumienia w sprawie przyszłości strefy ekonomicznej w Kaesong, która po czterech miesiącach ma być ponownie otwarta.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Dziennik Gazeta Prawna
Powiązane
Zobacz
|