Dziennik Gazeta Prawana logo

Czteroletni Daniel, zagłodzony i pobity, będzie pochowany w Polsce

9 sierpnia 2013, 14:51
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Czteroletni Daniel P. zamordowany przez matkę i jej konkubenta
Czteroletni Daniel P. zamordowany przez matkę i jej konkubenta/AP
Ciało zamordowanego w zeszłym roku czteroletniego Daniela zostanie wydane jego biologicznemu ojcu mieszkającemu w Polsce. Chłopiec został zagłodzony i zakatowany przez matkę oraz jej konkubenta w angielskim Coventry. Para została skazana na dożywocie.

Czterolatek zostanie pochowany w Polsce.

Ostateczna decyzja koronera o wydaniu ciała zapadła w ubiegłym tygodniu. Jeszcze w tym miesiącu ma zostać opublikowany raport detektywów, którzy prowadzili dochodzenie w sprawie morderstwa dziecka.

Mały Daniel był głodzony i regularnie bity. W przedszkolu, do której uczęszczał, nikt nie reagował, gdy chłopiec przychodził ze śladami pobicia i kradł swoim kolegom kanapki. Raport dotyczący zaniedbań w tej sprawie ma wydać w przyszłym miesiącu ośrodek zajmujący się bezpieczeństwem dzieci w Coventry.

Tydzień temu sąd w Birmingham skazał Magdalenę Ł. i Mariusza K. na dożywocie za morderstwo Daniela. Sąd orzekł, że dwoje Polaków może wyjść na wolność najwcześniej po 30 latach.

Chłopczyk zmarł w wyniku urazu głowy w marcu ubiegłego roku. W chwili śmierci ważył niespełna 11 kilogramów.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło IAR
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj