Dziennik Gazeta Prawana logo

Obama prosi Kongres o czas. Ale z ataku nie rezygnuje

11 września 2013, 07:13
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Prezydent USA Barack Obama
Prezydent USA Barack Obama/AP
Barack Obama zwrócił się do Kongresu o przesunięcie terminu głosowania w sprawie ataku na Syrię. W telewizyjnym orędziu prezydent USA wyjaśnił, że chce dać czas na działania dyplomatyczne. Podkreślał jednak, że rząd Baszara al-Asada powinien ponieść konsekwencje swoich działań.

Barack Obama powiedział, że rosyjska propozycja i zgoda Syrii na pozbycie się broni chemicznej są zachęcające. - - mówił. Prezydent USA poinformował, że poprosił przywódców Kongresu o odłożenie głosowania w sprawie ataku na Syrię i że zamierza dać czas inspektorom międzynarodowym na dokończenie pracy.

Nakazał jednak wojskom USA, by były przygotowane na przeprowadzenie ataku w razie niepowodzenia działań dyplomatycznych. - - przekonywał. Obama dodał, że wyjątkowość Ameryki polega na tym, iż nie stoi obojętnie wobec takich tragedii.

>>> Te nagrania Obama pokazał senatorom. Wideo z Syrii >>>

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło IAR
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj