Fragment autostrady w Meksyku o długości 274 metrów runął pod wodę na głębokość 30 metrów po serii niewielkich wstrząsów.Do zdarzenia doszło w sobotę, około 90 kilometrów na południe od granicznego miasta Tijuana.
Droga prowadzi do portowego miasta Ensenada na Półwyspie Kalifornijskim.
Po zdarzeniu, we wczesnych godzinach porannych autostrada została zamknięta.
Runięcie nastąpiło na skutek kilku małych wstrząsów sejsmicznych o sile od 1.3 do 4.3 stopnia w skali Richtera.
Nikt nie odniósł obrażeń.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło liveinfo.tv
Powiązane