Dziennik Gazeta Prawana logo

Tylko Polacy tak marudzą na walkę państwa z zimą

24 stycznia 2014, 07:10
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
pociąg zima
Tylko Polacy tak marudzą na walkę państwa z zimą/Shutterstock
Za każdym razem, kiedy w Polskę uderzy zima, Polacy żądają głów. Jeśli zaśnieżona jest lokalna droga, to - w wariancie radykalnym - chodzi o głowę prezydenta lub burmistrza, a w wariancie umiarkowanym szefa zakładu oczyszczania miasta. Jeśli jednak zamarzają pociągi, to niechybnie musi być to głowa ministra infrastruktury. Tej niesamowitej żądzy krwi nie ma w innych krajach, które dotykają temperatury znacznie niższe niż te, które są u nas.

Kiedy w tą niedzielę fala mrozów przetoczyła się przez Szwecję, a temperatury spadły do minus 40 stopni, tam też przestały jeździć pociągi. Na skutek mrozu odwołano wszystkie połączenia kolejowe między Luleą, stolicą położonej najbardziej na północ prowincji tego kraju a Kiruną, czyli znanym z wydobycia żelaza miasteczkiem powyżej koła podbiegunowego. W ten sposób od reszty świata odciętych zostało 22 tys. mieszkańców górniczej gminy, fatalne warunki drogowe bowiem zmusiły do zawieszenia komunikacji autobusowej. Pomimo tego, w mediach nie było słychać nawoływań do dymisji minister infrastruktury Cathariny Elmsäter-Svärd.

A co u sąsiadów Szwecji? Największym problemem, z jakim musieli się zmierzyć tej zimy Norwegowie to… problemy z ładowaniem i szybkim wyładowywaniem się baterii w elektrycznych samochodach marki Tesla, które nad fiordami są bardzo popularne.

Przenieśmy się za ocean. Wschodnie wybrzeże Stanów Zjednoczonych, z racji swojego położenia narażone jest na ataki srogiej zimy. Jeden z nich trwa właśnie teraz. Gdzieniegdzie grubość pokrywy śniegowej przekroczyła 30 cm. Spowodowało to komunikacyjny paraliż, m.in. wyłączając z użytkowania spore fragmenty drogowego kręgosłupa wybrzeża, czyli łączącej Waszyngton z Bostonem drogi nr 91. Rządzący spokojnie zaapelowali do mieszkańców o pozostanie w domu i o . W jednym stanie po drugim gubernatorzy ogłaszają stan wyjątkowy i przystępują do działania. Tak zrobił na przykład gubernator stanu New Jersey Chris Christie, który przez atak zimy odłożył nawet uroczystość z okazji zaprzysiężenia na drugą kadencję.

Ciężkie zimy często paraliżują największą amerykańską metropolię, czyli Nowy Jork. Bardzo często wiąże się to z poważnymi utrudnieniami dla mieszkańców. Czasami zdarza się, że nie działają niektóre linie metra - podstawowego środka transportu w wielkiej metropolii. Ludzie muszą się wtedy przesiąść do autobusów, które też nie kursują regularnie przez zaśnieżone ulice. Zdarza się wtedy, że podnoszą się głosy niezadowolenia. Jak w przypadku obecnego ataku zimy, kiedy nowy burmistrz Bill de Blasio spotkał się z zarzutami ze strony mieszkańców bogatej dzielnicy Upper East Side, że nie wystarczająco się tam odśnieża. Pojawiły się nawet pogłoski, jakoby miało to być celowe działanie mające na celu utarcie nosa bogatym mieszkańcom miasta - zgodnie z tym, co burmistrz demokrata zapowiadał w kampanii wyborczej – że będzie przeciwdziałał nierównościom społecznym.

Zresztą ataki zimy utrudniały życie wielu burmistrzom Wielkiego Jabłka. W 1969 r. gromy spadły na Johna Lindsaya za ospałą walkę z efektami zimy. Z kolei w 2010 r. dostało się poprzednikowi obecnego burmistrza, czyli Michaelowi Bloombergoi. Gniew nowojorczyków wzbudził wtedy fakt, że przez kilka dni nie jeździło metro. Nauczony tymi doświadczeniami De Blasio osobiście pojechał na Upper East Side i stwierdził, że służby faktycznie . W sukurs przyszedł mu jednak szef wydziału oczyszczania miasta informując, że od początku zimy 2 tys. pracowników wydziału (których w Nowym Jorku nazywa się "najsilniejszymi") pracuje po 13 godzin na dobę operując 1,7 tys. pługów. Kto w Polsce nadałby drogowcom ksywkę "najsilniejszy"?

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj