Dziennik Gazeta Prawana logo

Protesty na ulicach Paryża. Pół miliona ludzi przeciw Hollande'owi

2 lutego 2014, 21:33
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Protesty w Paryżu
Protesty w Paryżu/AP
Paryż prawie jak Kijów. Ponad pół miliona ludzi przeszło ulicami francuskiej stolicy protestując przeciw polityce socjalistycznych władz. Chcieli zniesienia legalizacji związków homoseksualnych, czy usunięcia teorii "gender" ze szkół.

Francuzi protestują przeciwko "rodzinofobii". Według organizatorów, pół miliona, według policji 80 tysięcy osób przeszło ulicami Paryża w proteście przeciwko polityce socjalistów. Marsz zorganizowali działacze partii prawicowych i część środowisk związanych z Kościołem katolickim. Na niesionych przez uczestników transparentach można było przeczytać hasła: "Rodzina miejscem solidarności i przyszłością społeczeństwa", "Chcemy płci, a nie rodzaju", "Ręce precz od mojej rodziny", "Hollande, nie chcemy twojego prawa", "Hollande wrogiem rodziny", "Francuzi-muzułmanie mówią nie homomałżeństwom", "Nasze dzieci należą do nas", "Francjo, dokąd zmierzasz?". Na czele marszu szła między innymi Marion Marchal Le Pen z Frontu Narodowego, wnuczka Jeana Marii Le Pena. Obok niej maszerowała kierująca Partią Chrześcijańsko-Demokratyczną Christine Boutin, była kandydatka na prezydenta Francji. Szli także posłowie opozycyjnej Unii na rzecz Ruchu Ludowego.

Manifestanci domagali się zniesienia ubiegłorocznej ustawy leglizującej związki homoseksualne. Sprzeciwiali się także włączeniu do programu in vitro dla par homoseksualnych i instytucji matek surogatek do nowego prawa rodzinnego, które ma być gotowe w kwietniu bieżącego roku. Protesty budzą także coraz większe obciążenia podatkowe dla francuskich rodzin, a także wprowadzanie "teorii gender" do szkół.

Od dzisiejszych protestów odcięli się przywódcy niektórych stowarzyszeń rodzinnych i organizatorzy wielkich manifestacji z 2013 roku przeciwko ustawie wprowadzającej tzw. małżeństwa homoseksualne. W opublikowanym 31 stycznia "Manifeście na rzecz pokoju obywatelskiego", przekazanym parlamentarzystom i biskupom, przypominają oni, że oprócz przyjęcia ustawy o tzw. małżeństwie dla wszystkich, francuskie Zgromadzenie Narodowe wprowadziło niedawno ułatwienia w dokonywaniu aborcji, sprowadzając ją tym samym do "zwykłej praktyki antykoncepcyjnej". Za kilka tygodni natomiast będą się tam ważyć losy umożliwienia parom homoseksualnym zapłodnienia in vitro i wynajmowania matek sugoratek. Ponadto prezydent Hollande podtrzymuje swój projekt ustawy o końcu życia, który otwiera

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło IAR
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj