Dziennik Gazeta Prawana logo

Ponad połowa Ukraińców chce do Unii. SONDAŻ

6 kwietnia 2014, 12:30
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Flagi Unii Europejskiej przed siedzibą Komisji Europejskiej w Brukseli
Flagi Unii Europejskiej przed siedzibą Komisji Europejskiej w Brukseli/Shutterstock
Większość Ukraińców uważa, że osoby rosyjskojęzyczne nie są w ich kraju prześladowane. A właśnie taki powód podawał Władimir Putin ruszając z interwencją Rosji na Krymie.

85% badanych przez agencję Rating na zlecenie Międzynarodowego Instytutu Republikański twierdzi, że osoby mówiące po rosyjsku nie są prześladowane. Najwięcej osób o takich poglądach jest na zachodzie i w centrum Ukrainy, najmniej na Wschodzie i południu, chociaż tam też większość respondentów jest przekonanych, że osoba mówiąca po rosyjsku nie ma problemów. 

W związku z tym także interwencja rosyjska, której głównym powodem miała być obrona grupy rosyjskojęzycznej, cieszy się poparciem jedynie 13% obywateli Ukrainy. Nawet osoby narodowości rosyjskiej są w tej kwestii podzielone po połowie. 

Zwiększa się przy tym chęć badanych do dołączenia do Unii Europejskiej. O ile we wrześniu było to 42%, to w marcu już 52%. Zmniejsza się przy tym poparcie dla wejścia Ukrainy do Sojuszu Celnego Rosji, Białorusi i Kazachstanu, w tym samym okresie spadło z 37 do 27%.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło IAR
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj