Dziennik Gazeta Prawana logo

Nowe unijne sankcje wobec Rosji jutro, Rosja chce odpowiedzieć swoimi

11 września 2014, 17:07
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Flagi Unii Europejskiej przed siedzibą Komisji Europejskiej w Brukseli
Flagi Unii Europejskiej przed siedzibą Komisji Europejskiej w Brukseli/Shutterstock
Zaostrzone unijne sankcje wobec Rosji wejdą jutro w życie. Natomiast pod koniec miesiąca możliwa decyzja o ich zawieszeniu, jeśli rozejm na Ukrainie będzie przestrzegany. Takie są ustalenia unijnych ambasadorów, co potwierdził szef Rady Europejskiej Herman Van Rompuy.

Eksperci Komisji Europejskiej będą monitorować teraz przebieg wydarzeń na Ukrainie i sprawdzać, czy wszystkie warunki zawieszenia broni zostały wypełnione. Do końca miesiąca powinna być już znana analiza, od której Unia uzależnia dalsze kroki. - - napisał szef Rady Europejskiej w oświadczeniu dla prasy. 

CZYTAJ WIĘCEJ: Rosja odpowie na sankcje UE. "To sygnał wsparcia dla partii wojny">>>

Unijne kraje przez kilka dni nie umiały się porozumieć co do terminu wdrożenia zaostrzonych sankcji, które zostały zatwierdzone w poniedziałek. Ścierały się dwie wizje. Większość państw uważała, że restrykcje raz uzgodnione należy opublikować w unijnym Dzienniku Urzędowym, by zaczęły obowiązywać.

W drugiej grupy były Finlandia, Słowacja, Czechy, Węgry i Cypr, które uważały, że Unia nie powinna zaostrzać sankcji. Podobno szef Rady Europejskiej miał konsultować się dziś w tej sprawie z przywódcami Niemiec, Francji, Włoch i Wielkiej Brytanii. Ostatecznie ustalono, że sankcje wejdą w życie, ale pod koniec miesiąca zostaną zrewidowane.

Rosja, w odpowiedzi na wprowadzenie przez Wspólnotę nowych sankcji, chce wkrótce ograniczyć import używanych samochodów i innych dóbr z krajów Unii Europejskiej.

Cytowany przez agencję RIA Novosti doradca Władimira Putina Andriej Biełousow powiedział, że liczy na to, że zachodni przywódcy wycofają się z zaostrzenia sankcji.

Nowe unijne restrykcje przewidują ograniczenie dostępu do rynków kapitałowych trzem największym rosyjskim firmom naftowym. Jest też zakaz świadczenia usług przez unijne firmy przy wydobyciu ropy ze złóż arktycznych, a także zakaz eksportu produktów i technologii cywilnego, oraz wojskowego zastosowania. Do czarnej listy mają być też dopisane kolejne 24 osoby z zakazem wjazdu do Unii i zablokowanymi aktywami.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło IAR
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj