Dziennik Gazeta Prawana logo

Zawieszenie broni nie dotyczy Doniecka. Trwa ostrzał

7 października 2014, 17:58
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Płonący budynek w Doniecku
Płonący budynek w Doniecku/PAP/EPA
W Doniecku wciąż słychać wybuchy. Pociski spadają przeważnie na obrzeżach, głównie w okolicach lotniska częściowo kontrolowanego przez ukraińskie wojsko. Ostrzał jest prowadzony z obydwu stron - separatystów i sił ukraińskich.

Jak twierdzi Iwan, jeden z mieszkańców z dzielnicy znajdującej się kilka kilometrów od lotniska, ostrzał trwa nieustannie od rana. Wiele budynków mieszkalnych jest uszkodzonych. mówi Iwan. 

Inny z mieszkańców, Aleksiej, został ranny, gdy szedł po wodę, której od dawna nie ma w kranach. Najpierw był wystrzał, a potem poleciały odłamki. - Jeden trafił mnie w skroń. Już mi ją zaszyli - relacjonował później.

Walki o lotnisko między separatystami a siłami ukraińskimi nasiliły się po ogłoszeniu zawieszenia broni. Mieszkańcy jednak zgodnie twierdzą, że Doniecka porozumienie nie obowiązuje.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło IAR
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj