Dziennik Gazeta Prawana logo

Polak zginął w Doniecku. Zabili go pijani separatyści

3 grudnia 2014, 21:40
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Uzbrojony mężczyzna w Doniecku na wschodzie Ukrainy
Polak zginął w Doniecku. Zabili go pijani separatyści/Shutterstock
W szpitalu w Doniecku zmarł Polak w wyniku ran zadanych przez pijany patrol prorosyjskich separatystów. Portal Kresy24.pl podaje, że Kazimierz Wróbel - to pierwszy polski obywatel zabity w wojnie na Ukrainie.

Nie brał udziału w żadnych działaniach bojowych. Kresy24.pl uzyskały informację o śmierci Polaka od rosyjskich dziennikarzy. Znają oni dobrze okoliczności tej zbrodni, ale zabroniono im podawania ich w rosyjskich mediach.

Do tragedii doszło kilka dni temu pod Donieckiem. Pijany separatysta zatrzymał Polaka, ciężko go pobił, a następnie wystrzelił mu w nogę prawie cały magazynek z kałasznikowa. Polak trafił do szpitala w Doniecku, gdzie lekarze amputowali mu nogę. Niestety, nie pomogło to uratować mu życia.

Kazimierz Wróbel wraz z żoną od pewnego czasu mieszkał w Donbasie. O ewakuację ludności polskiego pochodzenia z okolic Doniecka apelowała w czasie wtorkowego posiedzenia senackiej Komisji Spraw Emigracji i Łączności z Polakami za Granicą Wiktoria Charczenko z Towarzystwa Kultury Polskiej Donbasu.

ZOBACZ TAKŻE: Fatalna sytuacja Polaków na wschodzie Ukrainy. "Powinniście wyjechać">>>

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło IAR
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj