W walkach o Debalcewe na wschodzie Ukrainy zginęło co najmniej 22
żołnierzy sił rządowych. To oficjalne dane przekazane przez ukraiński
sztab generalny. Jednak według nieoficjalnych informacji, w mieście
mogły zginąć tysiące ukraińskich wojskowych.
Z oficjalnych
informacji Kijowa wynika również, że ponad 150 wojskowych zostało
rannych. Ponadto 6 z 22 zabitych Ukraińców zginęło podczas odwrotu z
Debalcewe.
Jednak jak podaje Interfax, powołując się na jedno z
wojskowych źródeł, straty Ukraińców mogą być o wiele większe. Według
nieoficjalnych doniesień, w Debalcewe mogło zginąć nawet 2 tysiące
żołnierzy sił rządowych.
Walki o miasto, będące ważnym węzłem kolejowym w Donbasie, trwały wiele tygodni. Mimo poddania Debalcewe, prezydent Petro Poroszenko podkreśla, że wbrew twierdzeniom rosyjskiej propagandy, Ukraińcy nie zostali okrążeni i zmuszeni do kapitulacji.
CZYTAJ TAKŻE: "Der Spiegel": Kijów musi pogodzić się z utratą Donbasu>>>