Dziennik Gazeta Prawana logo

Skandal w rosyjskiej armii: Uciekliśmy, bo zmuszali nas do wyjazdu na Ukrainę

11 lipca 2015, 12:27
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Rosyjskie wojsko
Rosyjskie wojsko/Shutterstock
Rosyjska armia agitowała na rzecz wyjazdu do Donbasu. Takie informacje przekazali dziennikarzom portalu Gazieta.ru żołnierze jednej z grup zwiadowczych. Ministerstwo Obrony twierdzi, że to nieprawdziwe informacje.

Skandal wybuchł po tym, gdy kilkudziesięciu żołnierzy kontraktowych uciekło z poligonu w obwodzie rostowskim. Oskarżono ich o samowolne oddalenie się z koszar i dezercję. Grozi im do 10 lat łagru.

Tymczasem oskarżeni twierdzą, że oficerowie agitowali ich na rzecz wyjazdu do Donbasu. Wywierano na nich presję, strasząc różnymi karami dyscyplinarnymi. Ponieważ żaden z nich nie chciał jechać walczyć na Ukrainie, uciekli z wojska.

Ministerstwo Obrony jest zdziwione tego typu zarzutami. W odpowiedzi, którą otrzymała redakcja Gaziety.ru, przedstawiciel resortu nazwał informację o rzekomej agitacji nieprawdziwą.

Grupa adwokatów, którzy reprezentują żołnierzy, twierdzi, że to nieodosobniony przypadek i wyraża zdziwienie brakiem reakcji ze strony urzędników. Rosyjskie media prawie od roku informują o tym, że armia wysyła żołnierzy na wschód Ukrainy. Jednak resort konsekwentnie zaprzecza. 

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło IAR
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj