Dziennik Gazeta Prawana logo

Strzelały gaśnice? Rosjanie o tym, co działo się tuż po katastrofie smoleńskiej

1 września 2015, 06:21
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Wrak samolotu Tu-154
Wrak samolotu Tu-154/MAK
To nie wystrzały z broni, ale wybuchy butli z tlenem lub gaśnic z samolotu słychać na tak zwanym filmie Koli, nakręconym tuż po katastrofie smoleńskiej. Tak twierdzą Rosjanie. O sprawie pisze "Nasz Dziennik".

Jak czytamy w gazecie, rosyjska prokuratura zaprzecza, aby funkcjonariusze rosyjskich służb używali broni palnej bezpośrednio po katastrofie smoleńskiej. Odgłosy słyszane na filmie mają inne pochodzenie. O niedawnej odpowiedzi Moskwy poinformował "Nasz Dziennik" major Marcin Maksjan z Naczelnej Prokuratury Wojskowej.

Jak dodaje, przeprowadzono liczne czynności związane z charakterem tych odgłosów - przesłuchano autora tego nagrania oraz osoby na nim widoczne.

- wyjaśnia Marcin Maksjan.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło IAR
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj