Niemieccy politycy zwiększają presję na kraje środkowoeuropejskie, które
nie chcą przyjmować uchodźców. Wicekanclerz Niemiec Sigmar Gabriel
zagroził wstrzymaniem finansowej pomocy dla tych państw.
Zobacz również
W wywiadzie dla dziennika "Bild" Gabriel skarży się na to, że podczas gdy Niemcy przyjmują do siebie uchodźców, inne kraje zamykają przed nimi drzwi. Jak podkreślił, Europa bazuje na solidarności i humanitarności. Zdaniem Gabriela, kraje które nie podzielają tych wartości, nie powinny liczyć na niemieckie wsparcie finansowe. pyta wicekanclerz.
Tymczasem szef niemieckiej dyplomacji Frank-Walter Steinmeier sugeruje, że kwoty rozdziału uchodźców w Europie można by wprowadzić mimo sprzeciwu krajów wschodnioeuropejskich. W wywiadzie dla "Passauer Neue Presse" Steinmeier powiedział, że jeżeli inne środki zawiodą, to trzeba będzie poważnie zastanowić się nad użyciem instrumentu głosowania większościowego w Unii.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło IAR
Powiązane
Zobacz
|