Dziennik Gazeta Prawana logo

Moskwa wzywa francuskiego ambasadora na dywanik. Chodzi o incydent lotniczy

19 października 2015, 18:12
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Moskiewski Kreml
Moskiewski Kreml/Shutterstock
Moskwa oskarża Paryż, że francuski wojskowy samolot przeleciał zbyt blisko cywilnego samolotu, wiozącego rosyjskich parlamentarzystów do Szwajcarii. MSZ wzywa ambasadora na dywanik.

Francuzi zaprzeczają, że to ich samolot wojskowy brał udział w incydencie z cywilną maszyną z rosyjskimi parlamentarzystami na pokładzie. Według rosyjskiego MSZ, samolot wiozący delegację do Szwajcarii znalazł się w "niebezpiecznie bliskiej" odległości od wojskowej maszyny. Do zdarzenia miało dojść we francuskiej przestrzeni powietrznej. Rzecznik francuskiego wojska zapewnił, że to szwajcarski samolot przestraszył pilota cywilnej maszyny.

Zanim pojawiły się te wyjaśnienia, rosyjski resort dyplomacji zdążył wezwać do siebie ambasadora Francji w Moskwie, by ten wyjaśnił okoliczności incydentu. Delegacja była w drodze na zgromadzenie Unii Międzyparlamentarnej, organizacji mającej siedzibę w Genewie.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło IAR
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj