"Polityka przerzucania migrantów z kraju do kraju musi się
skończyć" - podkreślał to po zakończeniu miniszczytu w sprawie uchodźców
szef Komisji Europejskiej Jean Claude Juncker. Przywódcy 11 krajów -
zarówno z Unii jak i spoza Wspólnoty - rozmawiali w Brukseli o rosnącej
fali migrantów przybywających do Europy przez Bałkany Zachodnie.
Pod szczególną presją znalazła się ostatnio Słowenia, do której dotarło około 60 tysięcy uciekinierów.
Jak mówił Juncker, jedyną możliwością, by przywrócić porządek w tej sytuacji jest spowolnienie niekontrolowanego przepływu migrantów. - - powiedział szef Komisji. Jak poinformował, liderzy zobowiązali się m.in. do wymiany informacji na temat uchodźców i do tego, że będą unikać podejmowania jednostronnych decyzji, które wpływają na inne kraje.
Przywódcy uzgodnili także, że stworzone zostanie 50 tysięcy nowych miejsc dla uchodźców na trasie szlaku bałkańskiego. Grecja ma zwiększyć swoje możliwości przyjmowania migrantów o 30 tysięcy miejsc do końca roku. Uszczelniona ma być także granica grecko-macedońska i grecko-albańska.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło IAR
Powiązane
Zobacz
|