Dziennik Gazeta Prawana logo

Merkel: Przyszłość strefy Schengen uzależniona od podziału uchodźców

25 listopada 2015, 12:10
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Angela Merkel
Angela Merkel/PAP/EPA
Kanclerz Niemiec Angela Merkel po raz kolejny uzależniła swobodę przemieszczania się w Europie od istnienia mechanizmu podziału uchodźców. Przemawiając w Bundestagu powtórzyła, że rozwiązanie kryzysu migracyjnego to zadanie dla całej Unii Europejskiej.

Szefowa niemieckiego rządu mówiła, że kiedy tworzono strefę Schengen, nie uzgodniono co robić w sytuacjach nadzwyczajnych, gdy europejską granicę zacznie przekraczać ogromna liczba imigrantów.

Dlatego - jej zdaniem - trzeba teraz podjąć kolejne kroki, bo okazało się, że obecny system nie działa. Wspominane kroki to utworzenie stałego mechanizmu podziału uchodźców między kraje członkowskie.

Merkel mówiła, że gotowość do stworzenia tego mechanizmu nie jest jakąś drobnostką. Jak przekonywała, od tej sprawy zależy, czy strefę Schengen uda się utrzymać na stałe. Dodała, że Unia Europejska znajduje się decydującym momencie. Jak oceniła, dotychczasowe zachowanie Wspólnoty w sprawie kryzysu migracyjnego mogłoby być lepsze.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło IAR
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj