Tematem numer jeden włoskiej prasy jest historyczne spotkanie na
Kubie głowy Kościoła katolickiego i zwierzchnika Rosyjskiej Cerkwi
Prawosławnej. Komentatorzy zastanawiają się, dlaczego Franciszkowi udało
się to, czego nie osiągnęli Jan Paweł II i Benedykt XVI.
„Corriere della Sera” pisze, że zwierzchnik Kościoła katolickiego wychodzi do świata, dąży do spotkania z jak największymi rzeszami ludzi, najdalszymi od rzymskiego centrum katolicyzmu.
Według watykanisty mediolańskiego dziennika Luigi Accattoliego, Karol Wojtyła, papież słowiański, zainteresowany był przede wszystkim środkowo - wschodnią Europą, a Benedykta XVI, ostatniego papieża Europejczyka, niepokoił kryzys Kościoła na Zachodzie.
- pisze watykanista. Według niego, dlatego Franciszek podejmuje inicjatywy, które wydają się niemożliwe, nawiązuje kontakty, proponuje spotkania, nie stawiając żadnych formalnych warunków, ani nie odwołując się do swego prestiżu.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło IAR
Powiązane