Dziennik Gazeta Prawana logo

Duda w Monachium o NATO i relacjach z Niemcami: Byliśmy przeciwni Nordstreamowi 1 i nic. Istnieje. A teraz...

13 lutego 2016, 11:55
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Andrzej Duda i Martin Schultz
Andrzej Duda i Martin Schultz/PAP/EPA
Prezydent Andrzej Duda zapewnił w Monachium, że Polska chce mieć dobre relacje ze wszystkimi sąsiadami, także z Niemcami.

Andrzej Duda wziął udział w debacie prezydentów, poświęconej bezpieczeństwu w ramach dorocznej Konferencji Bezpieczeństwa w Monachium.

- mówił w Monachium prezydent

W czasie panelu zorganizowanego podczas dorocznej Konferencji Bezpieczeństwa w Monachium prezydent powiedział, że Warszawie zależy na dobrych relacjach zarówno z Czechami, Słowacją, Białorusią, jak i Niemcami.

Podkreślał, że Niemcy są największym i najbogatszym sąsiadem Polski. - podkreślał Andrzej Duda.

Prezydent mówił, że oznacza to także szacunek dla zwyczajów i interesów. Jego zdaniem, najlepszym przykładem problemów między Polską a Niemcami jest projekt Nordstream.

- mówił Andrzej Duda.

- mówił prezydent.

Prezydent wypowiadał się też na temat wzmacniania obecności NATO we wschodniej części Europy.

Słyszymy słowa o zimnej wojnie od rosyjskich polityków. Ale spójrzmy na sytuację. To jest podważanie europejskiego porządku po zimnej wojnie. Jaka powinna być odpowiedź? Powinna brzmieć „nie”. Jeśli Rosjanie zwiększają obecność wojskową w Obwodzie Kaliningradzkim, pytanie powinno brzmieć - ok, możecie to robić, bo nie słyszycie nikogo, ale my zrobimy to samo - mówił. Andrzej Duda podkreślał, że wzmocnienie bezpieczeństwa Polski w ramach NATO to teraz główne zadanie Polski na arenie międzynarodowej.

- wyjaśnił.

Przypomniał, że kraje regionu podpisały w Bukareszcie we wrześniu ub. roku wspólną deklarację ws. stanowiska wobec przyszłości NATO na wschodzie. NATO ma gwarantować bezpieczeństwo swoich członków, dlatego "pora się wywiązać z deklaracji" i zacząć przekonywać pozostałe kraje sojuszu do realizacji tych żądań - stwierdził na zakończenie polski prezydent.

Wcześniej na Konferencji Bezpieczeństwa w Monachium przemawiał m.in. rosyjski premier Dmitrij Miedwiediew. Powiedział, że napięcie między Rosją a Zachodem sprowadziło na świat w "nową zimną wojnę". Mówił też, że jego kraj "prawie codziennie jest oskarżany o groźby pod adresem NATO, Europy, Stanów Zjednoczonych lub innych krajów".

W konferencji wzięli też udział prezydenci Ukrainy, Finlandii, Litwy oraz przewodniczący Parlamentu Europejskiego Martin Schulz. Ten ostatni przyznał, że ma żonę Polkę i często się spiera ze swoim teściem o to, jak powinny wyglądać relacje polsko-niemieckie.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło IAR
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj