Dziennik Gazeta Prawana logo

Tusk wróci do polskiej polityki? "Do rozważenia"

1 grudnia 2016, 17:51
Ten tekst przeczytasz w 5 minut
Donald Tusk
Donald Tusk/Shutterstock
Mój powrót do czynnej polityki w Polsce, jeśli miałby się okazać pomocny, jest zawsze do rozważenia - oświadczył w czwartek przewodniczący Rady Europejskiej Donald Tusk. "Rzeczą ważniejszą jest kondycja opozycji i propozycje opozycji" - dodał.

Tusk pytany w wywiadzie dla TVN 24, czy może wrócić do polskiej polityki zaznaczył, że póki jest przewodniczącym Rady Europejskiej nie ma takiej możliwości.

- podkreślił.

- zaznaczył.

Tusk pytany, czy pozostanie i czy chce pozostać na drugą kadencję przewodniczącym Rady Europejskiej odpowiedział, że jego kadencja kończy się z majem przyszłego roku. - - zauważył. -  - dodał.

Jak zaznaczył jego praca jako przewodniczącego RE ma sens tylko wtedy, gdy będzie chciała tego przynajmniej bardzo wyraźna większość. -- podkreślił.

Przewodniczący RE był również pytany o słowa szefa MSZ Witolda Waszczykowskiego, który ocenił, że Tusk nie powinien kandydować po raz kolejny na to stanowisko.

- odpowiedział Tusk. - - dodał.

Szef RE pytany o współpracę z polskim rządem podczas szczytów unijnych odparł, że jego obowiązkiem, z którego stara się wywiązywać, jest neutralność i "oczywista zawodowa życzliwość". -  - powiedział.

- mówił Tusk.

"Stawię się przed komisją śledczą"

B. premier i szef Rady Europejskiej Donald Tusk powiedział w czwartek, że stawi się przed sejmową komisją śledczą ws. Amber Gold. dodał.

podkreślił w wywiadzie dla TVN24 Tusk.

Odniósł się do słów szefowej komisji śledczej ds. Amber Gold Małgorzaty Wassermann (PiS), która pytana w czwartek o możliwy termin przesłuchania Tuska w sprawie Amber Gold, powiedziała: "Być może rozmawiamy o kwestii co najmniej roku, bo nie ma sensu słuchać Donalda Tuska, dopóki nie przesłuchamy podległych mu ministrów".

mówił Tusk. Tymczasem - jak ocenił - rzadko która z tego typu spraw została wyjaśniona tak dokładnie.

Jego zdaniem komisja śledcza jest raczej po to, by "wzbogacić agresywną metodę walki z opozycją" i nim jako symbolem minionego czasu.

Dopytywany, czy jeżeli do przesłuchania dojdzie pod koniec przyszłego roku, będzie w Polsce, czy przyjedzie z Brukseli, Tusk odpowiedział: "Tak czy inaczej zobaczycie mnie też w tej nowej roli".

Tusk był też pytany o słowa Jarosława Kaczyńskiego, który na zaproszenie przez Tuska do debaty na początku października, odparł, że nie ma o czym rozmawiać, ponieważ Tusk nie jest partnerem politycznym. Propozycja debaty padła ze strony Tuska po tym, jak Kaczyński powiedział, że wyobraża sobie, iż polski rząd nie poprze go na drugą kadencję w Radzie Europejskiej.

Tusk ocenił, że nie spodziewa się niczego dobrego po prezesie PiS. Jak przyznał, obawia się takich słów i traktowania polityki jako zemsty, narzędzia odwetu i realizowania personalnych ambicji nacechowanych złą wolą i agresją.

mówił b. premier. W jego ocenie przynosi to duże straty dla polskiego życia publicznego.

Donald Tusk od 2014 jest przewodniczącym Rady Europejskiej.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj