Zastanawiając się nad przyczynami sukcesu Jarosława Kaczyńskiego, autor artykułu "Gniewna większość" Jan Puhl zwraca uwagę, że prezes PiS "obiecuje wyczerpanemu społeczeństwu ochronę przed globalizacją, co jest typowe dla prawicowego populizmu". - dodaje Puhl.
- wylicza niemiecki dziennikarz, podsumowując pierwszy rok rządu.
- ocenia "Der Spiegel".
Zdaniem Puhla dzięki umiejętnemu posługiwaniu się stereotypami w rodzaju "UE niszczy cenną polską tradycję" czy liberałowie "chcą zaszkodzić świętej ojczyźnie" Kaczyński zgromadził wokół siebie "heterogeniczny ruch oburzonych".
Dziennikarz "Spiegla" zastrzega, że o sukcesie PiS zdecydowało poparcie ludzi z klasy średniej:
Autor zaznacza, że aby zrozumieć fenomen zwycięstwa PiS, trzeba udać się na polską prowincję. Dużą część swojego materiału poświęcił na przedstawienie sytuacji w Nowym Sączu, gdzie w ubiegłorocznych wyborach parlamentarnych 60,5 proc. głosów oddano na partię Jarosława Kaczyńskiego. Opisuje Nowy Sącz, jako miasto sukcesu, w którym mieszka wielu ludzi będących ilustracją kariery od pucybuta do milionera, a stopa bezrobocia wynosi 6 proc.
Jako postać charakterystyczną dla osób wypływowych w mieście Puhl przedstawia radnego PiS Patryka Wichra, "działacza PiS od samego początku". Wicher uważa, że UE powinna "trzymać się z daleka od polskiej polityki", a Bruksela musi "oddać swoje kompetycje na rzecz uprawnień władz narodowych" - relacjonuje Puhl. - cytuje Wichra "Der Spiegel".
- pisze Puhl, podsumowując poglądy Wichra i jemu podobnych polityków.
W swoim materiale dziennikarz "Spiegla" wymienia też Romana Kluskę - pochodzącego z Nowego Sącza przedsiębiorcę, również sympatyka PiS. Puhl podkreśla, że były twórca koncernu komputerowego radzi Polakom, by odeszli od Europy. Autor przypomina czytelnikom o ogromnych problemach przedsiębiorcy z polską biurokracją, które zaprowadziły go do więzienia.
- powiedział "Spieglowi" Kluska. Jego zdaniem Polska musi być przygotowana do radzenie sobie bez unijnych subwencji. - uważa Kluska.
Kluska i Wicher nie są "zapiekłymi, pełnymi nienawiści przeciwnikami Europy" - zastrzega Puhl. Obaj dobrze wiedzą - dodaje - że Polska potrzebuje ekonomicznych i przede wszystkim wojskowych więzi z Europą. - wyjaśnia Puhl.
Zdaniem Puhla Polska będzie w przyszłości krajem, w którym "rząd będzie sprawował władzę bez oglądania się na kontrolę". - podsumowuje Puhl.