Dziennik Gazeta Prawana logo

Ważne dla Polski słowa świra o kłamcy

prezydent Donald Trump
prezydent Donald Trump/PAP/EPA
Jak traktować zobowiązania prezydenta, który - jak pisał portal Politico.eu - przed szczytem NATO wprowadził w błąd nawet swoich najbliższych współpracowników: szefa Pentagonu, Departamentu Stanu i doradcę ds. bezpieczeństwa narodowego. Trudno mieć pełne poczucie bezpieczeństwa, gdy najważniejszym sojusznikiem jest ktoś, kto szefa FBI w rozmowie z ministrem spraw zagranicznych Rosji określa mianem "świra".

Nigdy wcześniej nie miałem do czynienia z takimi okolicznościami. Złożyły się na nie: kontekst i tematyka naszych rozmów oraz osobowość prezydenta, którego podejrzewałem, że może później treść tych spotkań i rozmów przekłamać”. Gdyby te słowa wypowiedział komentator liberalnego „New York Timesa”, nie byłoby sprawy. Problem w tym, że to opinia człowieka, który najpewniej miał swój udział w wyborczej porażce rywalki Donalda Trumpa w ostatnich wyborach – Hillary Clinton. Powoływanego na dziesięcioletnią kadencję byłego szefa FBI, któremu płaci się za tropienie spisków i oszustw zagrażających bezpieczeństwu państwa.

James Comey w czasie przesłuchania przed senacką komisją ds. wywiadu pod przysięgą użył wobec prezydenta USA określenia "kłamca" pięć razy. I to jest największy problem amerykańskiej prezydentury. Kłamstwa oraz pojęcie "Zersetzung", wprowadzone do użytku przez publicystę niemieckiego "Die Zeit" Jochena Bittnera, oznaczające rozpuszczanie w kwasie. W tym wypadku prawdy i zastępowanie jej amalgamatem prawdy i fałszu.

Historia polityki zna wielu liderów, którzy mieli luźny stosunek do pojęcia prawdy. Wiktor Janukowycz na przykład przekonywał Aleksandra Kwaśniewskiego do tego, że w młodości był doświadczalnym kierowcą pracującym dla BMW, a swoją fortunę wygrał w kasynie. Maurycy Beniowski – w przerwach między kolejnymi awanturami – pracował nad eliksirem nieśmiertelności, zaś Hieronymus von Münchhausen latał na pocisku artyleryjskim. W ich przypadku pseudologia nie miała większego znaczenia dla losów świata. Znacznie gorzej, gdy kłamstwo jest instrumentem w rękach przywódcy najważniejszego państwa na świecie.

Jak traktować zobowiązania prezydenta, który - jak pisał portal Politico.eu - przed szczytem NATO wprowadził w błąd nawet swoich najbliższych współpracowników: szefa Pentagonu, Departamentu Stanu i doradcę ds. bezpieczeństwa narodowego. Trudno mieć pełne poczucie bezpieczeństwa, gdy najważniejszym sojusznikiem jest ktoś, kto szefa FBI w rozmowie z ministrem spraw zagranicznych Rosji określa mianem "świra".

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Dziennik Gazeta Prawna
Zbigniew Parafianowicz
Zbigniew Parafianowicz
Dziennikarz specjalizujący się w tematyce międzynarodowej i redaktor DGP
Zobacz wszystkie artykuły tego autoraWażne dla Polski słowa świra o kłamcy »
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj