Dziennik Gazeta Prawana logo

Komisja Europejska pozywa Węgry do Trybunału za ustawy antyimigracyjne "Stop Soros"

19 lipca 2018, 14:50
Ten tekst przeczytasz w 4 minuty
Natasha Bertaud
Natasha Bertaud/PAP Archiwalny
Komisja Europejska podjęła w czwartek decyzję o skierowaniu do Trybunału Sprawiedliwości UE sprawy przeciwko Węgrom za restrykcyjne przepisy antyimigracyjne, uznając, że są one sprzeczne z prawem unijnym.

- - powiedziała na czwartkowej konferencji prasowej w Brukseli rzeczniczka KE Natasha Bertaud.

Jednocześnie Komisja rozpoczęła kolejną procedurę o naruszenie prawa UE w sprawie najnowszego pakietu ustaw antyimigracyjnych określanych mianem "Stop Soros". Prawo to, włączając zmiany w konstytucji, penalizuje działania nakierowane na wsparcie migrantów i utrudnia dostęp do wnioskowania o azyl.

Zgodnie z przyjętymi w czerwcu zmianami, każdemu, kto w imieniu jakiejkolwiek organizacji oferowałby pomoc osobom chcącym aplikować o azyl albo pozwolenie pobytu na Węgrzech, będzie grozić kara pozbawienia wolności.

KE zwróciła uwagę, że węgierskie przepisy ograniczają wolności jednostki przez uniemożliwianie zbliżania się do stref tranzytowych na granicach Węgier, gdzie przebywają osoby ubiegające się o azyl. Za takie działania można być pozbawionym wolności nawet do 1 roku lub zostać wydalonym z kraju. KE zaznaczyła, że nowe prawo i zmiany w konstytucji otworzyły nowe furtki do uznania wniosku o azyl za niedopuszczalny, ograniczając tym samym prawo do azylu tylko osobom przybywającym na Węgry bezpośrednio z miejsca, w którym ich życie lub wolność są zagrożone.

Węgierskie regulacje przewidują m.in., że za wspomaganie bezprawnej imigracji na Węgrzech będzie uchodziło np. umożliwianie wszczęcia postępowania o uzyskanie statusu uchodźcy komuś, kto nie jest narażony na prześladowania u siebie w kraju lub w państwie, przez które przejeżdżał.

Komisja Wenecka podkreśliła w wydanym pod koniec czerwca stanowisku, że choć wiele państw penalizuje takie działania, jak przemyt ludzi dla zysku finansowego, to nowa ustawa na Węgrzech nie czyni wyjątków dla grup udzielających pomocy humanitarnej i naraża je na postępowanie sądowe, "nawet jeśli działają w dobrej wierze i zgodnie z międzynarodowymi prawami, wspierając osoby ubiegające się o azyl lub innych legalnych migrantów".

W sprawie, która została skierowana do Trybunału, chodzi z kolei o kary więzienia dla osób nielegalnie przekraczających granicę. KE wszczęła procedurę w tej sprawie w grudniu 2015 r., bo była zaniepokojona, że szybka ścieżka postępowań karnych wobec osób nielegalnie przekraczających granice nie daje im możliwości do skorzystania z prawa do tłumaczenia. Przewiduje to prawo unijne, dzięki czemu każdy podejrzany lub oskarżony, który nie rozumie miejscowego języka, otrzymuje pisemne tłumaczenie wszystkich istotnych dokumentów w postępowaniu.

Komisja podkreśliła w czwartkowym komunikacie, że prawodawstwo UE daje państwom członkowskim możliwość ustanowienia stref tranzytowych na granicach zewnętrznych, ale węgierskie przepisy nie spełniają wymogów dyrektywy w sprawie procedur azylowych. Regulacje przyjęte przez Węgry zezwalają na składanie wniosków o azyl tylko w takich strefach. KE zaznaczyła, że dostęp do nich jest możliwy tylko dla ograniczonej liczby osób i "po nadmiernie długich okresach oczekiwania".

Procedura graniczna wprowadzona przez Węgry jest - w ocenie Komisji - niezgodna z prawem UE, ponieważ nie przestrzega maksymalnego okresu 4 tygodni, w którym można przetrzymywać kogoś w ośrodku tranzytowym. - - uzasadniła Komisja.

Wskazała przy tym, że bezterminowe przetrzymywanie osób ubiegających się o azyl w strefach tranzytowych bez poszanowania obowiązujących gwarancji proceduralnych stanowi naruszenie przepisów UE określonych w dyrektywie w sprawie warunków przyjmowania.

Bruksela zaznaczyła, że węgierska ustawa nie jest zgodna z unijną dyrektywą dotyczącą powrotów, ponieważ nie zapewnia wydania decyzji o powrocie imigranta indywidualnie i nie zawiera informacji na temat środków odwoławczych. W rezultacie migranci mogą zostać zawróceni bez odpowiednich gwarancji i z naruszeniem zasady mówiącej o tym, że osoby, której odmówiono statusu uchodźcy, nie można deportować do kraju, gdzie groziłby jej prześladowania.

Węgierskie prawo nie przewiduje automatycznego zawieszenia decyzji w sprawie osób starających się o azyl, dzięki czemu nawet jeśli przysługuje im jeszcze czas na odwołanie, są one zmuszane do opuszczenia kraju. Tymczasem unijne prawo, które określa dokładnie, jak mają wyglądać procedury azylowe w każdym państwie członkowskim UE, przewiduje możliwość odwołania.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj