W wywiadzie Juncker podkreślił, że w "Europie liczy się kompromis". - - stwierdził.
Szef KE powiedział, że procedury te "nie znajdują się już w rękach Komisji Europejskiej". - - oświadczył.
Zapewnił też o prowadzeniu dialogu z rządem w Warszawie i "dobrych stosunkach z polskim premierem i innymi przedstawicielami administracji". - - dodał.
Do wywiadu z szefem KE doszło w dniu, w którym w swoim orędziu w PE zaapelował do UE o jedność i solidarność, które mają być - w jego ocenie - kluczem do sukcesu Wspólnoty. Zapowiedział też nowe projekty legislacyjne, mające na celu wzmocnienie Unii, w tym dotyczące m.in. euro, podatków i migracji.
Jean-Claude Juncker: Trzymanie się wyroków sądów to nie wybór, tylko obowiązek
Szef Komisji Europejskiej Jean-Claude Juncker w orędziu o stanie UE przekonywał w środę w PE w Strasburgu, że Wspólnota potrzebuje większej jedności. -– powiedział.
Jego zdaniem tylko zjednoczona Unia Europejska może osiągać sukcesy. Jako przykład podał porozumienia dotyczące handlu, które udało się UE zawrzeć z prezydentem USA Donaldem Trumpem po pojawieniu się sporu handlowego między USA i UE. – powiedział Juncker. Podkreślił, że świat potrzebuje zjednoczonej Europy, która będzie pracować na rzecz stabilności politycznej i gospodarczej na świecie. Wskazał, że jest zdeklarowanym multilateralistą, a przeciwnikiem unilateralizmu. Szef KE zaznaczył, że jedność Unii jest potrzebna także w kwestii obronności, tak żeby mogła bronić obywateli.
Juncker, nie wymieniając w tym kontekście żadnego konkretnego kraju, mówił również, że art. 7 unijnego traktatu należy stosować wszędzie tam, gdzie zagrożone są rządy prawa. Jeszcze w środę europosłowie zdecydują, czy uruchomić go wobec Węgier. - mówił Juncker. Apelował przy tym, by nie zapominać o orzecznictwie Trybunału Sprawiedliwości, które - zaznaczył - musi być wdrażane w życie. "UE to wspólnota prawa, poszanowanie rządów prawa i trzymanie się wyroków sądów to nie jest wybór, tylko obowiązek" - powiedział.
Juncker bronił też wolnej prasy. - oświadczył.
Komisja Europejska zaproponuje zmianę prawa, by decyzje UE dotyczące polityki zagranicznej były podejmowane większością kwalifikowaną, a nie - tak jak teraz - jednomyślnie - zapowiedział także Jean-Claude Juncker. - oświadczył Juncker. Jak zaznaczył, pozwala na to Traktat Lizboński. - powiedział.