Dziennik Gazeta Prawana logo

Nie tylko Polska w ogniu krytyki KE. Wielka Brytania też musi się tłumaczyć. Chodzi o blisko 3 mld euro

24 września 2018, 15:48
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Wielka Brytania w UE, zdjęcie ilustracyjne.
Wielka Brytania w UE, zdjęcie ilustracyjne./Shutterstock
Komisja Europejska poinformowała w poniedziałek, że przechodzi do drugiego etapu procedury o naruszenie prawa UE w związku ze sporem dotyczącym nieprzekazania przez Wielką Brytanię należności celnych do budżetu Unii. Następnym krokiem będzie skierowanie sprawy do TSUE.

Komisja Europejska oskarża Londyn o to, że odmawia przekazania należności celnych na poczet budżetu UE, wbrew wymogom wynikającym z unijnego prawa. Oficjalna procedura w tej sprawie została wszczęta 8 marca po sprawozdaniu Europejskiego Urzędu ds. Zwalczania Nadużyć Finansowych (OLAF) z 2017 r.

Raport OLAF-u wykazał, że importerzy w Zjednoczonym Królestwie oszukiwali i nie uiścili sporej liczby należności celnych. Ich sposobem na omijanie przepisów było stosowanie fikcyjnych i sfałszowanych faktur oraz nieprawidłowych zgłoszeń wartości celnej przy imporcie.

Po sprawozdaniu naświetlającym ten problem Komisja wszczęła kontrolę, która pokazała, że był to bardzo rozpowszechniony proceder. "Wykryto drastyczne zwiększenie skali tego systemu oszustw związanych z zaniżaniem wartości, stosowanego w latach 2011–2017 z wykorzystaniem centrum działalności w Zjednoczonym Królestwie" - opisywała jeszcze w marcu KE.

Brytyjczycy, mimo otrzymywania od 2007 r. informacji o zagrożeniu oszustwami związanymi z importem tekstyliów i obuwia pochodzących Chin, nie podjęli żadnych działań, aby im zapobiec. Komisja obliczyła, że naruszenie przez Wielką Brytanię przepisów spowodowało straty dla budżetu UE w wysokości ponad 2,7 mld euro. Chodzi o okres od listopada 2011 r. do grudnia 2017 r. Bruksela oskarża też Londyn o naruszenie unijnych regulacji dotyczących podatku VAT, co również mogło skutkować stratami dla budżetu UE.

Poniedziałkowa decyzja, która podobnie jak skarga przeciw Polsce do Trybunału Sprawiedliwości UE, miała być ogłoszona w ubiegłym tygodniu, po środowym posiedzeniu kolegium komisarzy została wstrzymana w ostatniej chwili. Brytyjska prasa spekulowała, że zrobiono to ze względu na szczyt UE w Salzburgu, gdzie premier Wielkiej Brytanii Teresa May namawiała pozostałych przywódców unijnych do ustępstw w sprawie Brexitu.

Drugi etap procedury o naruszenie prawa UE, czyli wysłanie uzasadnionej opinii, jest ostatnim krokiem przed skierowaniem sprawy do Trybunału Sprawiedliwości UE. Bruksela dała Londynowi dwa miesiące na podjęcie odpowiednich działań w tej sprawie, czyli de facto przelanie spornej kwoty na konta unijne.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj