Dziennik Gazeta Prawana logo

Tysiące migrantów idą na USA. Trump grozi: To atak na naszą granicę, oby Meksyk zatrzymał tę nawałę

22 października 2018, 09:19
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Marsz migrantów z Hondurasu
Marsz migrantów z Hondurasu/PAP
Wielotysięczna karawana migrantów zmierzających do USA przekroczyła w niedzielę granicę Meksyku z Gwatemalą i kieruje się dalej na północ mimo zapowiedzi prezydenta Trumpa, że zamknie przejścia graniczne.

Migranci pochodzący głównie z Hondurasu, ale także z innych państw Ameryki Środkowej, zaczęli masowo przybywać do położonego blisko granicy meksykańskiego miasta Tapachula gdzie organizują tymczasowe obozowiska w publicznych parkach.

Jak mówią, uciekają przed toksyczną mieszkanką nędzy, przemocy i korupcji w ich krajach, które powodują, że życie staje się nie do zniesienia. Od czasu do czasu migranci skandują hasło: "Jeśli nas odeślecie, powrócimy!".

Jak informują lokalne źródła, migranci - mimo wyczerpania spowodowanego wielogodzinnym marszem - w większości ignorują propozycje policji meksykańskiej przewiezienia ich autobusami do ośrodków dla uchodźców. Obawiają się bowiem, że zostaną deportowani.

Według naocznych świadków, policjanci meksykańscy posuwają się w ślad za karawaną, ale nie interweniują.

Reuter podkreśla, że migranci kontynuują swój marsz mimo gróźb prezydenta USA Donalda Trumpa, że zamknie granicę amerykańsko-meksykańską, a także zapowiedzi rządu Meksyku, że ryzykują deportację jeśli nie będą w stanie uzasadnić potrzeby ubiegania się o azyl w Meksyku.

Prezydent Meksyku Andres Manuel Obrador okazał w niedzielę przychylne stanowisko wobec losu migrantów, obiecując im zezwolenia na pracę, jeśli zaczną się o nie ubiegać.

- - zadeklarował Obrador podczas wiecu z udziałem swych zwolenników w mieście Tuxtla-Gutierrez. Dodał, że będzie dążyć do wsparcia prezydenta Trumpa dla planu rozwoju gospodarczego krajów Ameryki Środkowej.

Wcześniej Trump zagroził wstrzymaniem pomocy dla krajów regionu, a w serii tweetów zasugerował, że od rozwiązania tej sprawy uzależnia ratyfikację nowo uzgodnionej umowy o wolnym handlu (USMCA), która ma zastąpić NAFTA.

"Atak na naszą południową granicę, w tym masowe przenikanie kryminalnych elementów i narkotyków, jest dla mnie jako prezydenta znacznie ważniejsze niż handel czy USMCA. Mam nadzieję, że Meksyk zatrzyma tę nawałę na swojej północnej granicy" - napisał Trump na Twitterze.

Zatrzymanie nielegalnej imigracji, a także budowa muru na granicy należały do głównych obietnic wyborczych Trumpa w czasie kampanii prezydenckiej w 2016 r.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj