Niemowlę zostało zabrane przez karetkę pogotowia na oddział reanimacyjny. Przeżyło dzięki temu, że leżało w łóżeczku i było ciepło ubrane.

Reklama

Do wybuchu gazu i zawalenia się części budynku mieszkalnego w Magnitogorsku doszło w poniedziałek nad ranem. Pod gruzami wciąż może znajdować się ponad 30 osób, ofiar śmiertelnych jest – jak dotąd – osiem.

Akcja ratunkowa jest utrudniona przez niską temperaturę, która w nocy dochodziła do -27 st. C, oraz przez niestabilną, grożącą zawaleniem konstrukcję pozostałej części budynku.