Dziennik Gazeta Prawana logo

Weber: Nie będę współpracował z Kaczyńskim czy Salvinim. Ich partie nie dostaną ważnych stanowisk

23 marca 2019, 16:25
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Manfred Weber
Manfred Weber/Shutterstock
Kandydat Europejskiej Partii Ludowej na szefa Komisji Europejskiej Manfred Weber wykluczył możliwość zawarcia porozumienia i współpracy z włoską Ligą Matteo Salviniego , Prawem i Sprawiedliwością, francuskim Zjednoczeniem Narodowym (AN) i Alternatywą dla Niemiec (AdF).

Deklarację tę niemiecki polityk złożył w sobotnim wywiadzie dla włoskiego dziennika "La Repubblica", w którym powiedział, że Unia Europejska jest obecnie głęboko podzielona. "Z jednej strony jest nacjonalistyczna prawica, która chce odzyskania suwerenności, a z drugiej - zwolennicy zjednoczonej Europy, którzy chcą kontynuować wspólną drogę" - oświadczył Weber. "Po wyborach chcę usiąść do stołu z partiami proeuropejskimi, czyli socjalistami, liberałami i Zielonymi, by dyskutować i szukać kompromisu" - zapowiedział.

Następnie Weber oznajmił, że "absolutnie" wyklucza porozumienie z prawicową Ligą Północną wicepremiera Włoch Salviniego. "Tak samo wykluczam jakiekolwiek porozumienie czy współpracę z jego sojuszniczką (Marine - PAP) Le Pen i innymi partiami z ich grupy, w której są przedstawiciele neonazistów. Wykluczam również pracę z (Jarosławem - PAP) Kaczyńskim czy z Alternatywą dla Niemiec" - oświadczył Manfred Weber. Dalej zaznaczył: "Gwarantuję, że te partie nie będą miały ważnych stanowisk w Europarlamencie, takich jak funkcje wiceprzewodniczących".

"Wszyscy ekstremiści i nacjonaliści są moimi wrogami. Poza tym, jeśli spojrzymy na programy Salviniego i Kaczyńskiego, nie widzę zaangażowania na rzecz silniejszej Europy" - dodał kandydat EPL. "Uważam, że bardziej ambitna Europa nie jest kompatybilna ze skrajną prawicą, tak jak nie jest ze skrajną lewicą" - ocenił Weber.

Zadeklarował ponadto odnosząc się do sprawy zawieszenia węgierskiego Fideszu premiera Viktora Orbana w EPL: "Jako przewodniczący Komisji zaproponuję nowe narzędzie dla mocniejszej ochrony praworządności". "Powstanie grupa doradców złożona z byłych sędziów, która będzie sprawdzać walkę z korupcją, niezależność wymiaru sprawiedliwości i mediów w różnych krajach i co roku będzie składać raport; na jego postawie będziemy działać" - wyjaśnił.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj