Dziennik Gazeta Prawana logo

W rurociągu Przyjaźń jest 5 mln ton zanieczyszczonej ropy. Co trafiło do Polski?

30 kwietnia 2019, 19:23
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
Rurociąg
Rurociąg/Shutterstock
Do rurociągów na terytorium Białorusi, Rosji, Ukrainy i Polski trafiło ok. 5 mln ton zanieczyszczonej ropy – poinformował we wtorek przedstawiciel Homeltransnafty, białoruskiego operatora rurociągu Przyjaźń.

Prezydent Rosji Władimir Putin uznał we wtorek kwestię zanieczyszczenia ropy w rurociągu Przyjaźń za bardzo poważną szkodę gospodarczą, materialną i wizerunkową dla kraju. Spotkał się tego dnia z szefem koncernu Transnieft Nikołajem Tokariewem.

Rosyjski prezydent polecił kierownictwu Transnieftu przeprowadzenie korekty systemu kontroli jakości ropy płynącej w rurociągach.

- - oświadczył.

Tokariew wyjaśnił prezydentowi, że przyczyną zanieczyszczenia ropy płynącej rurociągiem Przyjaźń były działania prywatnego przedsiębiorstwa z obwodu samarskiego, które wysyłając ropę naruszyło wszystkie normy technologiczne.

Według szefa Transnieftu "było to w tym przypadku czystej wody oszustwo z pogwałceniem wszystkich instrukcji i zasad”.

Zanieczyszczona ropa – w surowcu odnotowano przekroczenie norm chlorków organicznych - płynie od 19 kwietnia rurociągiem Przyjaźń na Zachód przez Białoruś. Białoruskie rafinerie – w Mozyrzu i Nowopołocku - ograniczyły produkcję paliw oraz ich eksport. Tranzyt ropy wstrzymały polski PERN oraz ukraińska Ukrtransnafta.

- – powiedział agencji BiełTA Andrej Wiariha, wicedyrektor i główny inżynier przedsiębiorstwa Homeltransnafta Drużba.

Według przedstawiciela białoruskiego operatora, jeśli wszystkie strony zrealizują swe zobowiązania, w dniach 10-11 maja Homeltransnafta Drużba będzie mogła osiągnąć 60-65 proc. średniego zapełnienia rurociągu wolną od zanieczyszczeń ropą, co odpowiada 40 proc. mocy projektowych systemu.

- – wyjaśnił Wiariha.

Według informacji strony białoruskiej ropa dobrej jakości znajduje się na 30. kilometrze odcinka Uniecza (węzeł przesyłowy znajdujący się na terytorium Rosji, w obwodzie briańskim) – Mozyrz. Jest to jedna trzecia drogi od Unieczy do granicy rosyjsko-białoruskiej.

- – zapowiedział inżynier.

Dodał, że podejmowane obecnie działania umożliwią wznowienie przesyłu tylko jedną nitką Przyjaźni, druga będzie czasowo używana do składowania zanieczyszczonego surowca.

Wcześniej we wtorek białoruski koncern Biełnaftachim ocenił, że ropa wolna od zanieczyszczeń trafi do białoruskiej rafinerii w Mozyrzu (na południu kraju) nie wcześniej niż 4 maja.

Od 19 kwietnia rurociągiem Przyjaźń na Zachód przez Białoruś płynie zanieczyszczona ropa – w surowcu odnotowano przekroczenie norm chlorków organicznych. Białoruskie rafinerie – w Mozyrzu i Nowopołocku - ograniczyły produkcję paliw oraz ich eksport. Tranzyt ropy wstrzymały polski PERN oraz ukraińska Ukrtransnafta.

W piątek w Mińsku odbyły się zwołane w trybie pilnym rozmowy z udziałem krajowych operatorów Przyjaźni z Białorusi, Rosji, Polski (PERN SA) i Ukrainy, po których poinformowano, że osiągnięto porozumienie w sprawie uregulowania sytuacji i badane są możliwości jego technicznej realizacji.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj