Sam Kliczko chce nadal być merem ukraińskiej stolicy.
powiedział Kliczko.
- oświadczył Kliczko.
Mer Kijowa ocenił, że Ukraina stoi obecnie przed ogromną szansą i ogłosił, że popiera działania nowego prezydenta Wołodymyra Zełenskiego, zmierzające ku reformom i zbliżeniu kraju do UE i NATO.
Saakaszwili oświadczył wcześniej, że jego partia Ruch Nowych Sił ma problemy ze swoim statusem prawnym.
- powiedział były prezydent Gruzji.
Zgodnie z sondażami przed wyznaczonymi na 21 lipca wcześniejszymi wyborami ugrupowania Kliczki i Saakaszwilego nie pokonują na razie 5-procentowego progu wyborczego.
Saakaszwili powrócił na Ukrainę w końcu maja po tym, jak prezydent Zełenski przywrócił mu ukraińskie obywatelstwo, odebrane za prezydentury Petra Poroszenki.
Saakaszwili otrzymał obywatelstwo Ukrainy z rąk Poroszenki w 2015 roku, po czym objął stanowisko gubernatora obwodu odeskiego nad Morzem Czarnym. Reformy, które miał tam przeprowadzić, miały być przykładem dla całej Ukrainy. Jego współpraca z prezydentem trwała do jesieni 2016 roku. Saakaszwili oskarżył wtedy Poroszenkę o wspieranie klanów korupcyjnych i ustąpił z urzędu. Potem założył własną partię, Ruch Nowych Sił, i zaczął domagać się impeachmentu szefa państwa.
Latem 2017 roku Saakaszwili został pozbawiony obywatelstwa Ukrainy. W tym czasie znajdował się poza granicami tego kraju. We wrześniu tego samego roku Saakaszwili nielegalnie przedostał się na Ukrainę z terytorium Polski. Po wydaleniu z Ukrainy w lutym 2018 roku były prezydent Gruzji udał się do Holandii, gdzie mieszka jego żona i ich dwaj synowie.