Dziennik Gazeta Prawana logo

Panika w samolocie przez żart pilota

5 listopada 2007, 23:19
Ten tekst przeczytasz w 0 minut
Kapitan samolotu włoskich linii Air One był w wyjątkowo dobrym humorze. Postanowił więc także rozbawić pasażerów. "Zgubiliśmy się, ale jak znajdziemy drogę, to za 20 minut wylądujemy" - zażartował. Jednak nikomu nie było do śmiechu i na pokładzie samolotu wybuchła panika.

Nikogo nie uspokoiły tłumaczenia stewardesy, że pilot tylko żartował. Bo wszystko działo się w dniu katastrofy tajskiego samolotu, w której zginęło ponad 90 osób. "Pasażerowie przeżywali chwile grozy. Bali się, że zaraz ich samolot spadnie w morze" - pisze włoski dziennik "La Stampa".

A wszystko za sprawą kapitana, który był w bardzo dobrym nastroju. Jednak w Mediolanie wylądował planowo i bezpiecznie.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj