We wtorek w ramach obchodów 75. rocznicy wyzwolenia Bredy przez 1. Dywizję Pancerną gen. Stanisława Maczka ulicami miasta przeszła uroczysta defilada wojskowa na cześć polskich żołnierzy. Ze schodów ratusza w Bredzie defiladę odebrali prezydent Andrzej Duda wraz z królem Niderlandów Wilhelmem-Aleksandrem.
Podczas uroczystości prezydent wskazywał, że dla Polaków tragedia wojny rozpoczęła się już 1 września 1939 r. – przypominał Duda. - oświadczył.
Duda mówił, że generał Maczek i jego żołnierze zdawali sobie sprawę z ogromu zła, z którym walczyli, znali także wartość każdego ludzkiego życia, które starali się chronić. Przypominał, że gen. Maczek wkroczył do Bredy ze wschodu, rozpoczynając szybką i zaskakującą ofensywę - bez wsparcia ciężkiej artylerii lub sił powietrznych. mówił prezydent.
Prezydent przypomniał, że na Polskim Honorowym Cmentarzu Wojskowym przy Ettensebaan w Bredzie pochowano szczątki wielu polskich żołnierzy, spoczywa tam także ich dowódca, gen. Maczek.- podkreślał prezydent.
Duda podziękował mieszkańcom Bredy za wszystko, co zrobili dla żołnierzy polskich po drugiej wojnie światowej. - dodał prezydent. Król Niderlandów Wilhelm-Aleksander podkreślał, że mieszkańcy Bredy wciąż pamiętają radość dni, gdy miasto było wyzwalane. Podkreślał, że są oni wdzięczni - mówił, zwracając się do weteranów; część z nich uczestniczyła we wtorkowych uroczystościach w Bredzie. - dodał król Wilhelm-Aleksander.
1. Dywizja Pancerna została powołana do życia 25 lutego 1942 r. na rozkaz Naczelnego Wodza gen. Władysława Sikorskiego. Po intensywnym szkoleniu, w składzie 1. Armii Kanadyjskiej, ruszyła ona na otwarty w czerwcu 1944 r. front zachodni. Odegrała znaczącą rolę w bitwie pod Falaise, zamykając okrążenie wokół niemieckich 7. Armii i 5. Armii Pancernej w tzw. kotle. Zwycięski marsz dywizji pod dowództwem gen. Maczka wiódł przez północną Francję, Belgię i Holandię.
Breda - XIII-wieczne miasto Brabancji Północnej - do dziś określana jest jako najbardziej polska miejscowość w Holandii. Podczas drugiej wojny światowej była ważnym węzłem komunikacyjnym, dlatego Niemcy - okupujący Holandię od maja 1940 r. - utworzyli w niej silny bastion obrony przed atakiem wojsk alianckich. Tymczasem przez Bredę wiodła najkrótsza droga do opanowania ujścia Mozy, co było jednym z zadań dywizji polskich pancerniaków. Polacy musieli związać walką aż trzy niemieckie dywizje piechoty. Po zaciętych walkach 29 października 1944 r. miasto zostało zdobyte przez "maczkowców".