Dziennik Gazeta Prawana logo

Irańska telewizja: Siły bezpieczeństwa zabiły "uczestników zamieszek" w wielu miastach

3 grudnia 2019, 07:50
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Iran
Iran/Shutterstock
Irańska telewizja państwowa przyznała, że siły bezpieczeństwa strzelały do - jak to ujęła - "uczestników zamieszek" i zabiły ich w wielu miastach podczas ostatnich demonstracji przeciwko podwyżce cen benzyny, które przetoczyły się przez Iran - podała we wtorek AP.

Agencja Associated Press zwraca uwagą, że po raz pierwszy irańskie władze przedstawiły jakiekolwiek wyjaśnienie dotyczące przemocy, której użyły do stłumienia demonstracji.

Potwierdzenie to pojawiło się w programie telewizyjnym, w którym skrytykowano międzynarodowe kanały w języku farsi za doniesienia o kryzysie w Iranie, który rozpoczął się 15 listopada.

W poniedziałek Amnesty International (AI), międzynawowa organizacja pozarządowa broniąca praw człowieka z główną siedzibą w Londynie, podała, że 208 osób zostało zabitych podczas protestów oraz w wyniku rozprawienia się służb bezpieczeństwa z ich uczestnikami.

We wtorek rano misja Iranu przy ONZ zakwestionowała ustalenia AI, nie przedstawiając wszelako żadnych dowodów na poparcie swojego twierdzenia.

Władze nie ujawniły żadnych ogólnokrajowych statystyk dotyczących niepokojów, które ogarnęły Islamską Republikę Iranu, począwszy od 15 listopada, gdy rząd zdecydował podnieść ceny minimalne subsydiowanej benzyny o 50 proc.

Wraz z przeradzaniem się demonstracji w zamieszki władze zablokowały dostęp do internetu, uniemożliwiając tym samym mieszkańcom kraju udostępnianie informacji i filmików wideo z protestów, a także ograniczając światu zewnętrznemu poznanie skali wystąpień i przemocy. Ale przywrócenie internetu w ostatnich dniach w dużej części kraju spowodowała pojawienie się innych materiałów wideo - zauważa AP.

- powiedziała Mansureh Mills, irańska badaczka w Amnesty. -

Chociaż decyzja o podwyżce cen benzyny i jej reglamentacji nie wyprowadziła na ulice aż tylu demonstrantów, jak miało to miejsce w 2009 r., kiedy Irańczycy kontestowali wyniki wyborów prezydenckich, to ostatnie demonstracje stały się bardziej gwałtowne, niż jakiekolwiek poprzednie protesty - zwraca uwagę AP. To pokazuje powszechne niezadowolenie z sytuacji ekonomicznej kraju, które ogarnęło go w maju 2018 r., kiedy prezydent USA Donald Trump wycofał się z porozumienia nuklearnego światowych mocarstw z Teheranem i przywrócił miażdżące sankcje gospodarcze na Iran. 

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj