Dziennik Gazeta Prawana logo

W Tygrysie pływał... rekin

18 listopada 2007, 14:49
Ten tekst przeczytasz w 0 minut
Iracki rybak wyłowił z rzeki Tygrys dwumetrowego rekina. Potężna ryba wpłynęła ponad 200 kilometrów w głąb Iraku. Tam utknęła w płytkich wodach. Wyjadała ryby z zarzuconych sieci i, niestety, w jednej z tych sieci utknęła i w męczarniach zdechła.

Ciało żarłocznej ryby trafiło w ręce naukowców z uniwersytetu Thi Qar w Nassirii, na południe od Bagdadu. "Od razu rozpoznałem rekina, bo takiego samego widziałem kiedyś w telewizji" - tłumaczył dumny z siebie Karim Hasan Thamir - rybak, w którego sieciach udusiło się zabłąkane zwierzę.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj