Dziennik Gazeta Prawana logo

Zmarł pilot, który zrzucił bombę na Hiroszimę

1 listopada 2007, 18:36
Ten tekst przeczytasz w 0 minut
Nie żyje dowódca samolotu B-29, który 6 sierpnia 1945 roku zrzucił czterotonową bombę atomową na Hiroszimę. Pilot Paul Tibbets miał 92 lata. Bomba, którą zrzucił, spowodowała ponad 78 tys. ofiar śmiertelnych, a niemal 37,5 tys. osób raniła.

Przyjaciel Tibbetsa poinformował, że pilot zmarł w swoim domu w Columbus. Od dwóch miesięcy był bardzo chory, a jego stan z dnia na dzień się pogarszał.

Paul Tibbets odszedł dziś, ale wielkiego pogrzebu nie będzie. Pilot nie chciał nagrobka. Obawiał się, że jego grób mógłby stać się celem ataków i protestów.

Bombę, nazwaną Little Boy, Tibbets zrzucił ze słynnego samolotu Enola Gay. Był to pierwszy w historii atak z użyciem broni jądrowej. Trzy dni później druga bomba atomowa spadła na Nagasaki.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj