Dziennik Gazeta Prawana logo

Eksplozja w fabryce chemicznej w Barcelonie. Co najmniej jedna osoba nie żyje

10 marca 2020, 19:50
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Odzież ochronna. Straż pożarna -  zdjęcie ilustracyjne
<p>Odzież ochronna. Straż pożarna - zdjęcie ilustracyjne</p>/Shutterstock
Co najmniej jedna osoba zginęła w wyniku eksplozji, do której doszło we wtorek w godzinach popołudniowych, w fabryce chemicznej spółki Proquibasa w dzielnicy La Verneda w Barcelonie, w północno-wschodniej Hiszpanii.

Według informacji przekazanych przez autonomiczny rząd Katalonii, w akcji ratowniczej bierze udział 11 zastępów straży pożarnej.

Katalońskie służby medyczne poinformowały, że dotychczas udzieliły pomocy sześciu osobom rannym w wyniku wybuchu. Jak zaznaczyły, poszkodowani “odnieśli rozmaite rany”.

Służby ratownicze potwierdziły, że wszczęto już śledztwo dotyczące okoliczności eksplozji, a także substancji chemicznych, które doprowadziły do wybuchu. Świadkowie zdarzenia twierdzą, że “był on niezwykle silny”.

“W ciągu 10-15 sekund od wybuchu w okolicach miejsca eksplozji spadło wiele kawałków betonu oraz metalu. Niektóre z nich, dosyć duże, spadły na samochody stojące na pobliskim parkingu. Jeden zniszczył dach naszej hali fabrycznej, raniąc przy tym jednego z moich kolegów” - powiedział dziennikowi “El Periodico” jeden z pracowników zakładu położonego w pobliżu fabryki Proquibasa.

Kilkanaście minut po wybuchu władze Katalonii ogłosiły w całym regionie alert w związku z możliwym skażeniem chemicznym.

W dzielnicy La Verneda, gdzie doszło do eksplozji, krótko po wybuchu odnotowano przerwy w dostawach energii elektrycznej oraz zakłócenia w działaniu sieci telefonii komórkowej.

Wtorkowy wybuch w fabryce spółki Proquibasa to druga w tym roku eksplozja w zakładzie przemysłowym na terenie Katalonii. 14 stycznia w wybuchu w zakładzie petrochemicznym La Canonja pod Tarragoną zginęły trzy osoby, a sześć zostało rannych.

W trakcie śledztwa ustalono, że bezpośrednią przyczyną wybuchu w La Canonja była eksplozja zbiornika z tlenkiem etylenu. Do zdarzenia doszło w stosunkowo nowej części fabryki, oddanej do użytku w 2017 r.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj