Dziennik Gazeta Prawana logo

Nastolatek szefem międzynarodowej sieci hakerów

30 listopada 2007, 08:55
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Zainfekowali groźnymi wirusami ponad 1,3 miliona komputerów, a z kont bankowych swoich ofiar ściągnęli 20 milionów dolarów. Teraz jednak międzynarodowa sieć hakerów komputerowych została bez przywódcy. Złapała go nowozelandzka policja. Chłopak ma tylko 18 lat.

Trudno w to uwierzyć, ale większość członków gangu 18-latka nigdy się nie spotkało. Nie było potrzeby - działali w internecie. Dzięki świetnej organizacji i doskonałym umiejętnościom, łatwo kradli numery kart kredytowych i kont bankowych. A potem czyścili je do cna.

Ale to jeszcze nie wszystko. Dla rozrywki i żeby udowodnić, co potrafią, hakerzy wpuszczali do internetu groźne wirusy. Zarazili nimi co najmniej 1,3 miliona komputerów. M.in. uszkodzili system informatyczny na amerykańskim Uniwersytecie Pensylwanii.

Szef gangu został zatrzymany na nowozelandzkiej Wyspie Północnej. To stamtąd - nie ruszając się sprzed ekranu komputera - dowodził członkami swojej przestępczej grupy. Wpadł dzięki wspólnej akcji policji z Nowej Zelandii, USA i Holandii. Teraz za przestępstwa w sieci odpowie przed wymiarem sprawiedliwości.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj