Dziennik Gazeta Prawana logo

"Oczy bin Ladena" robią furorę we Włoszech

31 grudnia 2007, 18:03
Ten tekst przeczytasz w 0 minut
Rodziny tych, którzy zginęli z rąk Al-Kaidy, nie są zachwycone pomysłowością włoskich handlowców. Na tamtejszych straganach zaroiło się od noworocznych petard o nazwie Oczy bin Ladena. "To raczej bomba niż petarda. Ładunek w niej umieszczony ma siłę granata" - twierdzą włoskie władze i już zabroniły sprzedaży produktu. A to tylko nakręciło popyt i "Oczy bin Ladena" stały się prawdziwym hitem.

Włoska policja apeluje, by nie kupować tych petard. Są niebezpieczne i ich użycie grozi co najmniej kalectwem. Handlowcy doskonale o tym wiedzieli i dlatego nadali im nazwę Oczy bin Ladena.

Ale siła wybuchu petardy to niejedyny powód, dla którego policja zakazała sprzedaży "Oczu bin Ladena". Funkcjonariusze obawiają się, że petardy sprowokują terrorystów do ataku. "Noworoczna raca, która przenosi duży ładunek wybuchowy, może być wykorzystana nie do świętowania, lecz ranienia ludzi" - twierdzą policjanci.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj