Na Bliskim Wschodzie cały czas nie ma spokoju. Minionej nocy izraelskie helikoptery dwukrotnie atakowy Strefę Gazy.
Izraelczycy ostrzelali rakietami typu powietrze-ziemia miasta Dżabalija i Beit Hanun. Zabili dwóch członków zbrojnych ugrupowań palestyńskich, w tym jednego z Hamasu. Dziewięciu Palestyńczyków zostało rannych.
To był zbrojny odwet, bo wieczorem ze terytorium Strefy Gazy ostrzelano rakietami południowe rejony Izraela. Nie było ofiar w ludziach, a jedynie straty materialne.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl