Dziennik Gazeta Prawana logo

O.J. Simpson wrócił do więzienia

12 stycznia 2008, 16:16
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Była gwiazda futbolu amerykańskiego O.J. Simpson znów ma poważne problemy z prawem. Sportowiec trafił do więzienia, a wszystko przez jednego SMS-a. Simpson jest oskarżony o napad i kradzież. Sąd zakazał mu się kontaktować z jednym ze świadków. A że futbolista zakaz złamał, trafił za kraty i tam poczeka na przesłuchanie.

We wrześniu ubiegłego roku Simpson - jak mówi akt oskarżenia - wraz z grupą uzbrojonych przyjaciół wdarł się do pokoju hotelowego, w którym mieszkał kolekcjoner pamiątek po nim, i zabrał je wszystkie.

Futbolista broni się, że pamiątki należą do niego, więc nie mógł ukraść swojej właśności.

Sprawa wciąż jest w toku, jednak Simpson już teraz trafił za kraty. Sąd uznał, że sportowiec złamał zakaz i wysłał SMS-a do jednego ze świadków napadu. A tego mu nie wolno.

To kolejny proces, w którym Simpson zasiada na ławie oskarżenia. Najgłośniejszy dotyczył morderstwa jego żony i jej przyjaciela. W 1995 roku, po długim i głośnym sądowym tasiemcu, oskarżony o zabójstwo futbolista został uniewinniony. Jednak dwa lata później sąd cywilny uznał go za winnego. Wszystko to toczyło się w atmosferze padających z różnych stron oskarżeń o rasizm wobec czarnoskórego futbolisty.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj