Dziennik Gazeta Prawana logo

W Seulu spłonęła 600-letnia brama

11 lutego 2008, 09:01
Ten tekst przeczytasz w 0 minut
Drewniana brama Sungnyemun w Seulu przetrwała 600 lat wojen. Nie zniszczyli jej nawet Japończycy, którzy wielokrotnie najeżdżali Koreę. Na wandali nie było jednak mocnych. Ktoś spalił ten najcenniejszy koreański zabytek.

Strażacy robili co mogli, by uratować drewnianą bramę, ale ogień był zbyt silny. Płomienie strawiły całą drewnianą konstrukcję budynku. Policja, jak podaje portal China News, podejrzewa podpalenie, bo świadkowie widzieli mężczyznę, ktory wybiegał z bramy na chwilę przed wybuchem pożaru.

Brama Sungnyemun powstała w roku 1398, za rządów króla Taejo. Władze Korei uznały ją w 1962 roku za najważniejszy zabytek. Jak się jednak okazuje, nie była ona zbyt dobrze pilnowana, ani zabezpieczona przed ogniem.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj