Dziennik Gazeta Prawana logo

Izraelski wywiad szuka agentów w sieci

18 marca 2008, 09:18
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Agenci izraelskiego kontrwywiadu piszą blogi
Agenci izraelskiego kontrwywiadu piszą blogi/Inne
Jeden z najsłynniejszych kontrwywiadów świata, izraelski Szin Bet szuka agentów przy pomocy... internetowych blogów. Oficerowie piszą na nich, jak to fajnie służyć w kontrwywiadzie.

Kilku agentów, oczywiście anonimowych, opisuje życie w kontrwywiadzie. Według ich opisów praca nie jest nudna, bije na głowę wszystko, co mogą zaoferować prywatne firmy, a do tego służy państwu, ratując Izrael przed palestyńskimi terrorystami.

Agenci rozwiewają też kilka mitów o służbie w kontrwywiadzie. Nie chodzi się w eleganckich garniturach i nie ma słynnego naukowca Q, który daje każdemu pracownikowi najnowocześniejsze gadżety z laboratorium.

"Nie pracujemy w piwnicach, nie mamy też przez cały dzień w uszach słuchawek" - pisze jeden z agentów. "Choć to naprawdę niesprawiedliwe, nie mamy też syren w samochodach; musimy stać w korkach jak wszyscy" - skarży się dalej.

A na koniec żartuje: "Ta wiadomość za 10 sekund wybuchnie".

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj