Dziennik Gazeta Prawana logo

Szef opozycji jeździ na czerwonym pod prąd

21 marca 2008, 19:53
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Na rowerze jeździ jednokierukową ulicą pod prąd, nie zatrzymuje się na czerwonym świetle. Kto tak szaleje? Szef brytyjskiej opozycji, David Cameron.

"Nie tylko nie wie, w którą stronę ma iść jego partia, ale także gdzie skierować rower" - żartują brytyjskie media, które na przywódcy Torysów nie zostawiają suchej nitki. Bo Cameron przez równiutkie pół godziny jazdy z domu do pracy złamał większość przepisów.

Nie dość, że jeździł pod prąd i przejechał kilka skrzyżowań na czerwonym świetle, to jeszcze, gdy wjechał na ścieżkę rowerową, pedałował po jej złej stronie.

Oczywiście, Brytyjczyk zachował się jak porządny polityk i od razu wszystkich przeprosił. Przyrzekł też, że już więcej przepisów nie złamie.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj