Z listu - który relacjonuje m.in. portal wpolityce.pl - wynika, że polityk bułgarskiej partii Ruch na Rzecz Praw i Wolności przekazał von der Leyen, że tekst o Zaradkiewiczu "to manifestacja nieakceptowalnej homofobii".
napisał Kjuczjuk.
Chodzi o publikację "GW" w której Zaradkiewiczowi zarzucono m.in. mobbing wobec podwładnego, a także odniesiono się do jego życia prywatnego. "GW", opisując fakty z przeszłości Zaradkiewicza, ujawniła jego orientację seksualną. Z tekstu wynikało, że sędzia jest homoseksualistą.
- brzmi treść maila Kjuczjuka, jaką przytacza wpolityce.pl.
List, został wysłany w ubiegłym tygodniu, co Kjuczjuk potwierdził w rozmowie z PAP. Powiedział, że to jego osobiste stanowisko. Jak zaznaczył, ataki na podstawie homofobicznej i rasistowskiej nie powinny mieć miejsca.