Dziennik Gazeta Prawana logo

"Pierwsze psy" w Białym Domu. Biden wrócił do tradycji

25 stycznia 2021, 18:48
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Biały Dom
<p>Biały Dom</p>/PAP/EPA
"Pierwsze psy" USA, czyli należące do rodziny Bidenów owczarki niemieckie Champ i Major, w niedzielę oficjalnie wprowadziły się do Białego Domu - poinformował w poniedziałek serwis CNN, powołując się na rzecznika prasowego pierwszej damy Jill Biden.

"Pierwsza rodzina chciała się zadomowić przed sprowadzeniem psów do Waszyngtonu z Delaware. Champ lubi swoje nowe legowisko przy kominku, a Majorowi bardzo podobało się bieganie po Południowym Trawniku" - powiedział Michael LaRosa, rzecznik Jill Biden.

Pierwszy "adopciak" w Białym Domu

Major jest pierwszym w historii psem ze schroniska, który zamieszkał w Białym Domu. Został adoptowany kilka miesięcy przed tym, jak Biden ogłosił, że będzie kandydował na prezydenta USA.

Z kolei Champ mieszkał już z Bidenami w rezydencji wiceprezydenta USA za administracji Baracka Obamy. Bidenowie kupili owczarka od hodowcy z Pensylwanii po kampanii Obama-Biden w 2008 roku. Jak mówiła w 2009 roku rzeczniczka Bidena, na początku swojej pierwszej kadencji w Waszyngtonie Champ był "ogólnie grzecznym psem", ale kilka "wypadków" szczeniaka skłoniło Bidenów do zrezygnowania z białego dywanu w rezydencji.

Powrót do tradycji

Pojawienie się Majora i Champa w Białym Domu to powrót do wieloletniej tradycji przywożenia zwierząt do rezydencji przez prezydentów i ich rodziny. Tradycja sięga Thomasa Jeffersona, który podczas swojej prezydentury trzymał w Białym Domu ptaka z rodziny przedrzeźniaczy i kilka niedźwiadków. Donald Trump był pierwszym prezydentem USA od ponad stu lat, który nie miał zwierząt.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj